Punkt zwrotny

LISTOPAD 2016 W PIGUŁCE

  • Rekordowa
    siła dolara
  • Mocne wzrosty
    rentowności obligacji

  • Przesunięcie
    kapitału
    w kierunku rynków
    rozwiniętych

RYNKI ZAGRANICZNE

Decyzja podjęta przez Amerykanów w wyborach prezydenckich stała się impulsem do całkowitego odwrócenia krajobrazu rynkowego. Inwestorzy z całego świata zostali zaskoczeni podwójnie.

Z jednej strony, konsensus rynkowy niemal jednogłośnie zakładał zwycięstwo kandydatki demokratów. Bezpośrednią reakcją na wybór Donalda Trumpa była panika na rynku akcji, wskutek której czasowo zawieszono handel kontraktami S&P. Jednocześnie dolar zaczął relatywnie osłabiać się względem pozostałych walut wiodących, a złoto osiągnęło nowe szczyty.

Drugim, równie poważnym zaskoczeniem była reakcja poszczególnych klas aktywów w nieco dłuższym terminie. Spadki z pierwszych godzin powyborczego handlu zostały błyskawicznie odrobione. Na amerykańskim rynku akcyjnym doszło do przepływu inwestorów między sektorami – tracił segment spółek technologicznych, a zyskiwały m. in. przedsiębiorstwa energetyczne i banki.

Jednocześnie obserwowaliśmy bardzo silne umocnienie dolara oraz błyskawiczny wzrost rentowności średnio- oraz długoterminowych obligacji skarbowych. Przewidywane połączenie luźnej polityki fiskalnej oraz bardziej restrykcyjnego podejścia do polityki monetarnej stanowiło potężny impuls do aprecjacji waluty. Kurs EURUSD spadł poniżej poziomu 1,07, a USDJPY zbliżył się do granicy 110.

Fala osłabienia długu, zapoczątkowana przez obligacje amerykańskie, rozlała się po całym świecie, obejmując przede wszystkim rynki wschodzące. Efekt wyborczego zaskoczenia jest najlepiej widoczny na długich końcach krzywych dochodowości. Kapitał przepływał w kierunku rynków rozwiniętych, a korektę szczególnie silnie odczuły obligacje tureckie i meksykańskie.

POLSKA

Zachowanie rynku polskiego było kształtowane przede wszystkim przez wydarzenia zachodzące na rynkach międzynarodowych. Niepewność inwestorów została wzmożona przez słaby odczyt PKB, pogrążony niskimi inwestycjami. Wskutek cofnięcia reformy emerytalnej pogorszeniu uległy długookresowe perspektywy makroekonomiczne Polski. Krajowym aktywom nie pomogło również zamieszanie związane z propozycją opodatkowania funduszy inwestycyjnych.

Na przestrzeni ostatniego miesiąca obserwowaliśmy bardzo wysoką zmienność WIG20, jednak okres zamknęliśmy nieco ponad 2-procentowym wzrostem. Dobrze radziły sobie spółki państwowe, tj. PKN, PZU i PKO, a na fali umocnienia miedzi silnie zyskiwał też KGHM. Zauważalnie słabszy był segment średnich spółek. W centrum uwagi znalazł się jednak krajowy rynek obligacji. Środkowa jak i długa część krzywej dochodowości przesunęła się o 30-40bps w górę, sygnalizując niechęć do polskiego długu. Ze względu na ostrożność instytucji zagranicznych, słabo wypadła również aukcja organizowana przez Ministerstwo Finansów.

LISTOPAD 2016 W LICZBACH

PODUSMOWANIE

Kierunek zmian w ostatnim miesiącu stanowił zaskoczenie dla niemal wszystkich uczestników rynku.
Błędnie prognozowano nie tylko wybór Amerykanów, ale też jego wpływ na poszczególne klasy aktywów.
W ostatnim tygodniu byliśmy świadkami jednej z najsilniejszych korekt na rynku długu od czasu
wdrożenia polityki zerowych stóp procentowych. Rynek jest już praktycznie przekonany o rozpoczęciu
zacieśniania polityki pieniężnej. Zwracamy jednak uwagę na fakt, że szefową FED nadal pozostaje gołębio
nastawiona Janet Yellen.