Kupić czy wynajmować… mieszkanie?

Własny samochód, mieszkanie lub dom świadczą o statusie materialnym i społecznym. Większość młodych ludzi, chcąc się usamodzielnić, marzy o swoim własnym gniazdku. Dlatego starają się zdobyć dobrze płatną pracę, która umożliwi im gromadzenie oszczędności lub wzięcie kredytu mieszkaniowego. 

Wszelkie badania wskazują, że to właśnie kupno na kredyt jest najczęściej wybieraną przez młodych ludzi opcją finansowania własnego „M”. Jeśli jednak nie uda im się go uzyskać lub po prostu obawiają się wieloletniego (czasami prawie dożywotniego) obciążenia finansowego i psychicznego, myślą o wynajmowaniu mieszkania.

Co bardziej się opłaca – wynajmować czy kupić?

Oferta mieszkań na sprzedaż jest coraz większa, a mieszkania coraz tańsze. Cena za zakup metra kwadratowego, co prawda, przewyższa cenę za wynajem, ale różnica ta jest nieznaczna. Może to oznaczać, że zakup mieszkania jest korzystniejszą opcją. Dodatkowym atutem własnej nieruchomości jest  to, że możemy ją komuś wynająć i czerpać z niej zyski.

Ponoszone koszty

Załóżmy, że kupujemy średniej wielkości 2-pokojowe mieszkanie. Nasz wkład własny wynosi 150 tys. zł, a wysokość zaciąganego kredytu to 100 tys. – spłacane przez 30 lat. Przyjmując, że oprocentowanie kredytów złotowych to 6%, miesięczna rata wynosiłaby 600 zł.

Trzeba jednak pamiętać, że w koszty ponoszone na rzecz własnego mieszania wchodzi nie tylko comiesięczna rata, lecz także czynsz odprowadzany na rachunek spółdzielni lub wspólnoty mieszkaniowej. W efekcie łączne miesięczne wydatki związane z zakupem mieszkania dwupokojowego na kredyt, będą o 25% wyższe od kosztu wynajmu podobnej nieruchomości.

Według danych GUS najem także drożeje - przeciętnie o 4,4% w skali roku. Przez ostatnie 10 lat najemca płacił za lokal więcej niż właściciel własnej nieruchomości.

Kupowanie mieszkania ma sens, jeśli dysponujemy odpowiednim wkładem własnym. Zwłaszcza, że od stycznia 2016 r. jego wysokość wzrosła z dotychczasowych 10 do 15% wartości kredytowanej nieruchomości.

Rozważna inwestycja

Pamiętajmy, że zaciągane zobowiązanie powinno wspierać, a nie obciążać na całe życie. Dlatego przed zakupem własnych czterech kątów, należy wziąć pod rozwagę plany związane z rozwojem kariery czy założeniem rodziny. Tylko wtedy, możemy być pewni, że nasza inwestycja będzie rozważna i satysfakcjonująca.

Według ekspertów zakup nieruchomości to wciąż dobry pomysł. Sytuacja ta – zwłaszcza w dużych miastach i atrakcyjnych lokalizacjach – na pewno nie ulegnie zmianie w ciągu kilkunastu najbliższych lat.

Własne mieszkanie czy dom zapewniają komfort psychiczny związany z „byciem na swoim”. Z kolei wynajmowanie daje większą elastyczność, ale też mniejsze poczucie bezpieczeństwa, ponieważ wynajmujący może wypowiedzieć umowę.

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie zadane w tytule. Wszystko zależy od indywidualnych preferencji i posiadanego budżetu.