Pieniądz okiem dziecka

Dzieci przechodzą przez kilka etapów rozumienia finansów. Początkowo dziecko zupełnie nie pojmuje idei, dopiero w okolicy trzeciego roku życia zauważa wymianę towar – pieniądz, ale nie wie dlaczego taka wymiana zachodzi, nie wie też, na jakiej podstawie wydawana jest, bądź nie, reszta.

W czwartym lub piątym roku życia przychodzi zrozumienie, że pieniądze różnią się między sobą, że są banknoty i monety, oraz że nie wszystko można kupić za dowolny rodzaj pieniądza.

Kolejny poziom to konstatacja, ze czasem pieniędzy jest za mało by kupić konkretną rzecz. Że czasami ma się pieniędzy w sam raz, czasami trochę za mało, czasami nieco za dużo. Na tym etapie nie ma jeszcze mowy, by dziecko potrafiło je liczyć, ale jest w stanie rozróżnić monety i banknoty, porównując ich kształt, wielkość i kolor.

Koło szóstego roku życia dzieci zaczynają pojmować ideę reszty, i że za dany towar należy zapłacić konkretną ilością pieniędzy. Nadal jednak nie chodzi tutaj o faktyczne przeliczanie pieniędzy i rozróżnianie ich wartości.

Ostateczny poziom to poprawne rozumienie pieniądza, które u sporej ilości dzieci pojawia się w siódmym roku życia. Dziecko umie już rozróżniać pieniądze po ich wartości i dokonywać podstawowych przeliczeń. Potrafi też prawidłowo wydać resztę.

Zrozumienie skąd się biorą pieniądze to osobna warstwa tego problemu. Zaczyna się od całkowitego braku umiejętności zauważenia relacji między pracą a pieniędzmi, przez rozumienie pracy jako czegoś co robią rodzice oraz inni dorośli, w końcu po zrozumienie, że praca jest głównym sposobem zdobywania pieniędzy.

To, z jakim zrozumieniem pieniądza dziecko wejdzie w dorosłe życie zależy w ogromnej mierze od rodziców. Szkoła nie nauczy tego czym są pieniądze, jak je zarobić, jak wydać i jak zainwestować. Dorośli sądzą czasami, że dzieci niewiele myślą o finansach. To ogromny błąd – dzieci interesują się dokładnie tym samym co rodzice. Jeżeli często słyszą rozmowy o pieniądzach, też zaczynają o tym mówić i myśleć. Warto więc wykorzystać naturalną chłonność dziecka, uczyć je od małego szacunku dla pieniądza i właściwego obchodzenia się z nim. To coś, co na pewno się opłaci.