Inwestowanie w obligacje – czy to się opłaca?

Dostałeś zastrzyk dodatkowej gotówki? A może masz trochę oszczędności? Nie trzymaj ich w przysłowiowej „skarpecie”! Pieniądze mogą pracować na Twoją korzyść. Jak? Inwestuj i miej więcej.

W tym artykule przedstawiamy jedną z możliwości pomnażania oszczędności – zakup obligacji. Dowiesz się, czym są te papiery wartościowe oraz jakie są ich rodzaje. Poznasz ich wady i zalety.

Obligacje, czyli co?
Obligacje to, jak twierdzą specjaliści, jedne z najbezpieczniejszych instrumentów do pomnażania pieniędzy. Swoją konstrukcją przypominają pożyczkę. Ich posiadacz udziela jej określonemu podmiotowi – państwu lub firmie – i po pewnym czasie otrzymuje zwrot pieniędzy wraz z odsetkami.

  • Obligacje Skarbu Państwa – są emitowane co miesiąc i sprzedawane po równej wartości nominalnej 100 zł. Dzięki nim państwo finansuje wydatki: budowę infrastruktury, ochronę zdrowia czy spłatę zaciągniętych już długów. Inwestor ma zagwarantowaną spłatę. Skarb Państwa oferuje obligacje 2-, 3-, 4- i 10-letnie.
  • Obligacje korporacyjne – emitowane przez konkretne przedsiębiorstwo lub spółkę. Umożliwiają firmie zdobycie środków na sfinansowanie inwestycji długoterminowych. Wyróżniają się najwyższym oprocentowaniem, ale też znacznie większym ryzykiem.

Rodzaje obligacji i co je charakteryzuje

  • 2-letnie: stałe oprocentowanie, wiadomo, jaki będzie zysk.
  • 3-letnie: oprocentowanie zmienne, podążające za trendami rynkowymi.
  • 4-letnie: oprocentowanie indeksowane, kapitał zabezpieczony przed wzrostem inflacji.
  • 10-letnie: oprocentowanie zmienne oparte na wskaźniku inflacji z jednoczesną kapitalizacją odsetek po każdym rocznym okresie odsetkowym.

Zalety obligacji

  • Wybór zależy od inwestora.
  • Powszechnie uważane za niemal wolne od ryzyka.
  • Można wycofać się z inwestycji bez straty.
  • Koszt wykupu obligacji 2-, 3- i 4-letnich to 1 zł od każdego papieru. Obligacje 10-letnie są dwukrotnie droższe.
  • Ciekawa możliwość dywersyfikowania portfela inwestycyjnego.

Wady

  • W przypadku obligacji korporacyjnych ryzyko jest większe niż w przypadku obligacji skarbowych. Istnieje większe prawdopodobieństwo bankructwa firmy niż całego państwa.
  • Pamiętaj, że bankructwo państwa też może się zdarzyć.
  • Jeśli się dobrze poszuka, na lokatach można uzyskać lepsze oprocentowanie. A pieniądze na nich są chronione przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny.
  • Żeby obligacje były opłacalne, muszą dawać oprocentowanie 2% wyższe niż inflacja.

Obligacje Skarbu Państwa – styczeń 2017

Aby zobrazować skalę oprocentowania, prezentujemy wykaz nowych obligacji, które Skarb Państwa zacznie sprzedawać od 1 stycznia 2017 roku.

  • 2-letnie oszczędnościowe obligacje skarbowe: oprocentowanie w stosunku rocznym 2,1%.
  • 3-letnie oszczędnościowe obligacje skarbowe: oprocentowanie zmienne, w pierwszym 6-miesięcznym okresie odsetkowym oprocentowanie wyniesie 2,2% w stosunku rocznym.
  • 4-letnie indeksowane oszczędnościowe obligacje skarbowe: w pierwszym okresie odsetkowym oprocentowanie wyniesie 2,4% w skali roku.
  • 10-letnie emerytalne obligacje oszczędnościowe: w pierwszym rocznym okresie składkowym oprocentowanie wyniesie 2,7% w skali roku. Odsetki podlegają kapitalizacji.

Dodatkowo dla beneficjentów Programu Rodzina 500+ będą emitowane nowe obligacje rodzinne.

  • 6-letnie rodzinne oszczędnościowe obligacje skarbowe: oprocentowanie zmienne, oparte na wskaźniku inflacji. W pierwszym rocznym okresie odsetkowym oprocentowanie wyniesie 2,8% w stosunku rocznym, a w kolejnych okresach odsetkowych 1,75%. Odsetki podlegają kapitalizacji.
  • 12-letnie rodzinne oszczędnościowe obligacje skarbowe: oprocentowanie zmienne, oparte na wskaźniku inflacji. W pierwszym okresie odsetkowym oprocentowanie wyniesie 3,2%, a w kolejnych 2,00%. Odsetki podlegają kapitalizacji.

Jaka jest więc odpowiedź na pytanie postawione w tytule? Opłaca się inwestować w obligacje czy nie? Dla jednych tak, dla innych nie. Wszystko zależy od tego, czy to inwestycja krótko- czy długoterminowa. Pewne jest jednak, że lepiej zainwestować w obligacje niż trzymać pieniądze w „skarpecie” – mniej ryzykujesz.