Konto bankowe dla nastolatka. Warto?

Chcesz nauczyć swoje dziecko oszczędzania? A może po prostu wolisz, żeby zamiast gotówki, nosiło przy sobie kartę czy dokonywało płatności za pomocą telefonu? Jeśli tak, załóż mu konto.

Konto dla nastolatka zasadniczo nie różni się od zwykłego ROR-u. Kiedy je założyć? Nie ma tu żadnych ograniczeń. Warto jednak pamiętać, że ze zgromadzonych na nim środków, dziecko będzie mogło samodzielnie korzystać dopiero, gdy ukończy 13 lat.

Co jest potrzebne do założenia?

  • Obecność rodzica lub prawnego opiekuna – wniosek o otwarcie konta dla nastolatka można złożyć przez Internet. Kurier przywiezie umowę, którą musi podpisać właściciel konta i jedno z jego rodziców lub prawnych opiekunów.
  • Dokumenty potwierdzające tożsamość – Twoją i dziecka. Warto więc przygotować dowód osobisty lub paszport. Banki akceptują również legitymację szkolną. Niektóre placówki mogą poprosić o akt urodzenia dziecka.

Pełna niezależność?

Jako rodzic nie musisz obawiać się, że Twoje dziecko, otrzymując konto, zyska nieograniczone możliwości. Co więc samodzielnie może zrobić nastolatek?

  • Płacić kartą
  • Wykonywać przelewy
  • Wypłacać pieniądze z bankomatu
  • Doładowywać telefon środkami z konta

Ty natomiast możesz ustalić limity na określone transakcje. Jeśli rachunek Twojego dziecka zostanie utworzony na zasadzie subkonta, masz całkowitą kontrolę nad jego wydatkami.

Zalety konta dla nastolatka

  • Dziecko uczy się rozsądnego zarządzania pieniędzmi.
  • Nastolatek nie nosi przy sobie gotówki i znacznie łatwiej robi drobne zakupy.
  • Rachunek jest bezpłatny lub koszt jego prowadzenia jest stosunkowo niewielki.
  • W wyjątkowej sytuacji, np. podczas wakacyjnego wyjazdu, możesz szybko zrobić bezpośredni przelew na konto dziecka.
  • Banki często oferują dodatkowe bonusy dla swoich najmłodszych Klientów – np. za świadectwo powyżej określonej średniej, dziecko może otrzymać nagrodę w postaci konkretnej kwoty pieniędzy lub podwyższonego oprocentowania na zgromadzone wcześniej środki.

A czy są jakieś wady?

  • Jeśli konto dziecka nie zostało połączone z Twoim na zasadzie subkonta, nie masz kontroli nad jego wydatkami.
  • W przypadku zgubienia karty, niektóre dzieci mogą mieć kłopot z jej zastrzeżeniem.

Jaka jest więc odpowiedź na pytanie postawione w tytule? Warto zakładać konto swojemu dziecku, czy lepiej przekazywać mu kieszonkowe w tradycyjny sposób? Ilu rodziców tyle zdań, trzeba jednak wziąć pod uwagę, że wraz z podjęciem pierwszej pracy, rachunek w banku i tak będzie niezbędny. Im wcześniej dziecko nauczy się zarządzać swoimi pieniędzmi, tym łatwiej będzie mu kontrolować „dorosły” budżet.