Cena cukru pod presją niedźwiedzi

Notowania cukru w bieżącym roku radzą sobie słabo. Jeszcze w pierwszych dniach stycznia kwotowania tego surowca w Stanach Zjednoczonych poruszały się powyżej poziomu 15 centów za funt, tym samym próbując wybić się z wielomiesięcznej konsolidacji. To się jednak nie udało, czego konsekwencją była gwałtowna przecena cukru, który już w połowie stycznia kosztował tylko nieco ponad 13 centów za funt. Po ustabilizowaniu notowań w lutym, marzec przynosi na tym rynku większą zmienność i powrót do spadków cen: notowania cukru w USA zeszły poniżej poziomu 13 centów za funt i dotarły do okolic 12,60-12,75 centów za funt.

Presja niedzwiędziNotowania cen cukru, YTD, źródło: Teletrader.com

Patrząc na rynek cukru z długoterminowej perspektywy, presja strony podażowej na tym rynku utrzymuje się od wielu miesięcy. Jest ona związana z oczekiwaniami pojawienia się nadwyżki na globalnym rynku cukru w bieżącym sezonie. To oznacza, że po wcześniejszych pięciu latach nadpodaży cukru na globalnym rynku, utrzymującej się już od sezonu 2010/2011 i późniejszych zaledwie dwóch latach deficytu, teraz znów produkcja cukru przekroczy konsumpcję tego surowca. Za ten wzrost mają odpowiadać przede wszystkim Indie oraz Tajlandia, w mniejszym stopniu również Pakistan. Dynamicznego wzrostu produkcji obawiano się także w Unii Europejskiej, jednak niekorzystna pogoda na terenach uprawy cukru w UE zmniejszyła potencjał do wzrostu plonów.

Co ciekawe, jedynie w Brazylii- kraju będącym największym na świecie producentem tego surowca- spodziewana jest mniejsza od oczekiwań produkcja  cukru. Według szacunków firmy Datagro, największy tamtejszy region uprawy trzciny cukrowej (w południowej części kraju) zanotuje w sezonie 2018/2019 najmniejsze plony od 5 lat. Cukrownie w tym regionie mają w tym czasie przerobić 577 mln ton trzciny cukrowej, czyli o 20 mln mniej niż sezon wcześniej. To byłby najgorszy wynik od sezonu 2014/2015, kiedy wyniósł on 573 mln ton.

Dane z Brazylii nie zmienią jednak globalnego obrazu na tym rynku, który niestety nie daje za dużo optymizmu dla osób grających na wzrosty tego surowca.

Paweł Grubiak, Prezes Zarządu, Doradca Inwestycyjny w Superfund TFI, 2018.03.15

Mało? Czytaj kolejny wpis...

Przeczytaj też