Perspektywy związane z potencjalnie długim cyklem innowacji w sektorze biotechnologii

Branża biotechnologiczna i przemysł farmaceutyczny mają, według nas, solidne fundamenty u progu 2017 r. 

Przez te obszary przechodzi od pewnego czasu duża fala innowacji; nasze zainteresowanie budzą, między innymi, znaczące postępy w onkologii, leczeniu rzadkich chorób czy leczeniu chorób neurologicznych. Interesujemy się spółkami, które koncentrują swoje wysiłki na platformach umożliwiających odkrywanie nowych leków, nowych związkach chemicznych oraz dotychczas niezaspokojonych potrzebach medycznych. Dostrzegamy także korzyści związane ze zwiększoną dynamiką rozwoju i wprowadzania na rynek nowych produktów, a politykę amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA) oceniamy jako dostatecznie sprzyjającą. Jeżeli na agencję FDA wywierana jest jakakolwiek presja, to wymusza ona szybsze, a nie wolniejsze dopuszczanie nowych leków do obrotu. Wśród chorób, których leczenie wymaga jak najszybszego stworzenia nowych leków, można wymienić nowotwory, chorobę Alzheimera, chorobę Parkinsona czy wirusowe zapalenie wątroby typu B.

Szczególnie interesująca jest dla nas immunoonkologia, która w zmagania z rakiem próbuje angażować własny układ odpornościowy pacjenta. W tym obszarze już osiągane są niewiarygodne rezultaty, a na rynek wchodzą liczne nowe leki. Kolejne ekscytujące pola innowacji to terapia genowa i modyfikowanie genomu. Trwają prace nad kilkoma technologiami, które mają umożliwić bezpośrednie korygowanie lub wymienianie sekwencji DNA, które odpowiadają za występowanie choroby. Takie podejście może okazać skuteczne w leczeniu chorób, które w innych okolicznościach byłyby śmiertelne lub powodowałyby trwałą niepełnosprawność.

"Interesujemy się spółkami, które koncentrują wysiłki na platformach umożliwiających odkrywanie nowych leków, nowych związkach chemicznych oraz dotychczas niezaspokojonych potrzebach medycznych. Selektywnie inwestujemy w takie obszary jak leki sieroce, biologia czy produkty stanowiące połączenie leków z urządzeniami medycznymi. Dostrzegamy także korzyści związane ze zwiększoną dynamiką rozwoju i wprowadzania na rynek nowych produktów, a politykę FDA oceniamy jako dostatecznie sprzyjającą".

Zmagania ze zmiennością i zmieniającą się presją polityczną

Jak mogliśmy zaobserwować w 2016 r., akcje spółek biotechnologicznych i przedsiębiorstw farmaceutycznych są generalnie podatne na ostre korekty i odbicia, a takiej wzmożonej zmienności spodziewamy się także w 2017 r. Uważnie obserwujemy, w szczególności, silną koncentrację władz i mediów na cenach leków, która po części odpowiada za nieprzewidywalność tego rynku w ostatnim czasie.

Co więcej, systemy opieki zdrowotnej dopiero zaczynają odchodzić od nacisku na ilość w kierunku koncentracji na wartości, co jest źródłem zarówno możliwości, jak i wyzwań dla usługodawców oraz dostawców. W ubiegłym roku pesymistyczne doniesienia medialne oraz presja cenowa dotycząca utowarowionych klas leków przełożyły się na większe obawy przed ryzykiem dla zdolności wpływania na ceny i marż spółek. Niemniej jednak, od czasu ogłoszenia wyniku wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych na początku listopada dużo uwagi poświęca się możliwemu uchyleniu ustawy o powszechnym dostępie do opieki zdrowotnej lub zastąpieniu jej innym aktem prawnym, a także mniejszej presji związanej z kontrowersyjnym tematem cen leków, który miał dominujący wpływ na nastroje inwestorów w 2016 r., choć kwestie te wciąż prawdopodobnie będą niepewne, dopóki republikańska administracja nie przedstawi szczegółowych propozycji ewentualnych zmian w 2017 r.

Jako długoterminowi inwestorzy wykorzystujemy okazje pojawiające się podczas wyprzedaży i kupujemy akcje wybranych spółek, które tworzą i sprzedają innowacyjne leki na dotychczas nieleczone choroby. Inwestowanie w spółki oferujące różnorodne produkty i platformy oraz wykazujące się innowacyjnością na polu badań i rozwoju uważamy za najlepszą obronę przeciwko realnej i pozornej presji na rynku konsumenckim. Uważamy, że długoterminowe trendy, takie jak starzenie się populacji w wielu gospodarkach rozwiniętych oraz większe zapotrzebowanie na produkty i usługi związane z ochroną zdrowia na rynkach wschodzących, powinny sprzyjać przedsiębiorstwom biotechnologicznym w dłuższej perspektywie.

Ponadto politycy powinni, według nas, w końcu zrozumieć, że odgórna kontrola cen osłabia motywację do inwestowania w badania i rozwój w branży biotechnologii i w przemyśle farmaceutycznym oraz może mieć niepożądane konsekwencje dla społeczeństwa, biorąc pod uwagę dużą liczbę chorób, które można byłoby skuteczniej leczyć, stosując nowatorskie formy terapii. Niezależnie od przyszłych kroków polityków w tym obszarze, wszystkie uczestniczące w tym procesie strony prawdopodobnie zdają sobie sprawę z konieczności ochrony tych branż, m.in. w związku z pozycją Stanów Zjednoczonych jako globalnego lidera innowacji biotechnologicznych. Należy także pamiętać, że formułowane obecnie propozycje nie są konkretnymi projektami ustaw i nie ma żadnego mechanizmu, który pozwoliłby jakiemukolwiek politykowi czy rządowi bezpośrednio ustalać ceny produktów farmaceutycznych w Stanach Zjednoczonych. Kraj ten pozostaje wierny systemowi wolnorynkowemu na dobre i na złe, a producenci mogą ustalać i podnosić ceny wedle własnego uznania.

Podsumowując, w 2017 r. nie spodziewamy się żadnych zmian legislacyjnych, które miałyby znaczący niekorzystny wpływ na spółki biotechnologiczne czy farmaceutyczne, choć dopuszczamy możliwość drobnych kroków administracyjnym o charakterze interwencjonistycznym, na przykład dotyczących mechanizmu refundacji leków w ramach programu Medicare czy innych programów.

Dostrzegamy prawdopodobieństwo przyspieszenia konsolidacji branży poprzez fuzje i przejęcia, które zaowocują lepszą strategiczną koncentracją, większą skalą i większą wydajnością, umożliwiając dotrzymanie tempa zmianom technologicznym i politycznym. Liczne duże koncerny farmaceutyczne coraz aktywniej poszukują możliwości wzrostu poprzez przejęcia małych spółek biotechnologicznych. Rozwój nowych leków to trudny i ryzykowny proces. Dlatego większe przedsiębiorstwa często starają się powiększać gamę produktów i przyspieszać wzrost poprzez fuzje i przejęcia, a od pewnego czasu przedstawiciele wielu spółek otwarcie mówią o takich zamiarach.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

CFA® i Chartered Financial Analyst® to zastrzeżone znaki handlowe stanowiące własność CFA Institute.

Wiesz już wszystko? Proponujemy kolejny artykuł...