Superfund - komentarz tygodniowy

W zeszłym tygodniu rynki z uwagą śledziły posiedzenie EBC oraz zaprzysiężenie 45 prezydenta Stanów Zjednoczonych. Na posiedzeniu EBC nie padły żadne nowe deklaracje. M. Draghi podkreślił, że obecny wzrost inflacji decydenci traktują jako przejściowy i nie jest on podstawą do rozpoczęcia dyskusji o zakończeniu ultra luźnej polityki monetarnej prowadzonej w strefie euro.

Również inauguracyjna mowa nowego prezydenta USA nie wniosła żadnych przełomowych informacji. W efekcie, przy konsolidacji na rynkach akcji, dobrze radziły sobie fundusze akcyjne zarządzane przez Superfund, które wzrosły o 0,42% (Akcji) oraz o 0,32% (Akcyjny). W tym czasie indeks szerokiego rynku WIG zanotował wynik na poziomie 0,01%.

W poniedziałek nie było publikacji praktycznie żadnych ważnych danych makroekonomicznych. Wtorkowe kalendarium będzie już znacznie bogatsze, głównie za sprawą przeglądu wstępnych wartości indeksów PMI dla czołowych gospodarek świata, m. in. Japonii, Niemiec, strefy euro i USA. Środę rozpoczniemy od odczytu indeksu instytutu Ifo mierzącego nastroje niemieckich menedżerów. GUS z kolei przedstawi finalne dane o stopie bezrobocia w grudniu, która według wstępnych wyliczeń MRPiPS wyniosła 11,5%. W czwartek na GPW rozpocznie się pierwszy w tym rok sezon wyników.

Tradycyjnie już, wśród dużych spółek na pierwszy ogień pójdzie PKN Orlen. Piątek, czyli początek nowego roku w Chinach rozpoczniemy danymi o japońskiej inflacji. Ciekawiej będzie jednak za oceanem, a to ze względu na dane o wzroście PKB w IV kwartale. Ekonomiści prognozują, że wzrost wyniesie 2,1% wobec 3,5% w III kwartale.

Wiesz już wszystko? Proponujemy kolejny artykuł...