Inwestycje w nieruchomości w kurortach

W przypadku wyboru optymalnej lokalizacji dla inwestycji hotelowej, aparthotelowej, czy  kompleksu z apartamentami na wynajem, kluczowe jest zdefiniowanie tzw. „generatorów popytu” na usługi hotelowe w danej lokalizacji.

Jeżeli weźmiemy pod uwagę kurorty, zainteresowanie podmiotów zagranicznych jest nadal ograniczone, a na inwestycje w takich lokalizacjach najczęściej decydują się lokalni inwestorzy. W przypadku miejscowości typowo turystycznych niewątpliwym wyzwaniem jest sezonowość oferty. Dlatego warto pomyśleć o połączeniu wielu funkcji w jednym kompleksie, aby oferta była atrakcyjna dla gości również poza głównym sezonem.

Wzrost liczby turystów korzystających z hoteli przekładający się na wysokie obłożenie oraz fakt, że sezon w głównych górskich kurortach trwa cały rok, bezpośrednio wpływają na utrzymujące się wysokie zainteresowanie inwestorów obiektami położonymi w górach. Coraz trudniej nabyć grunty w najbardziej znanych lokalizacjach, które są atrakcyjne dla turystów oraz inwestorów, a także w miejscach, w których zabudowa hotelowa jest już dość gęsta np. w Zakopanem. Łatwiej o takie grunty m.in. na Dolnym Śląsku (np. w Karkonoszach, które aktualnie też cieszą się dużym zainteresowaniem wśród inwestorów).

Inwestorów interesują miejsca z dobrą infrastrukturą narciarską, atrakcyjnymi szlakami górskimi, dostępem do wód geotermalnych oraz dobrym dojazdem. Wśród najpopularniejszych lokalizacji pozostają Podhale, okolice Karpacza, Szklarskiej Poręby, Wisły czy Krynicy-Zdroju.

W przypadku inwestycji w kurortach nadmorskich wciąż dużym zainteresowaniem cieszy się Pomorze Zachodnie ze względu na duży napływ niemieckich turystów, także poza głównym sezonem. Należy pamiętać, że ze względu na dużą sezonowość występującą nad Bałtykiem, obiekty hotelowe powinny oferować szeroki wachlarz usług np. SPA bądź medical SPA, tak aby móc przyciągać gości przez cały rok.

Patrząc na ceny i obłożenie hoteli na Mazurach w sezonie można śmiało powiedzieć, że rynek nie jest jeszcze nasycony. Niemniej należy pamiętać, że Mazury to kierunek cechujący się dużą sezonowością, co na pewno stanowi wyzwanie dla inwestorów oraz samych hotelarzy. Warto jednak zauważyć, że hotele oferujące szeroki wachlarz usług są w stanie przyciągnąć gości również poza sezonem, w okresie jesienno-zimowym.

W przypadku Mazur z pewnością wciąż możemy mówić o dostępnych lokalizacjach pod inwestycje hotelowe. Rynek nie jest jeszcze w pełni nasycony i może zaabsorbować dodatkową podaż. Oczywiście przed potencjalnymi inwestorami stoi wiele wyzwań, a przede wszystkim stworzenie takiego projektu, który będzie atrakcyjny dla klienta również poza głównym sezonem.

Rynek nastawiony jest na turystów w sezonie wiosenno-letnim. Warto jednak zauważyć, że hotele, które dysponują zapleczem konferencyjnym, przyciągają wielu klientów z sektora MICE ze względu na dogodne położenie między Warszawą, a Trójmiastem.

Maria Zielińska, starszy doradca ds. rynku hotelowego, Cushman & Wakefield

Mało? Czytaj kolejny wpis...

Przeczytaj też