Od superbohaterów do super pieniędzy

Czasy, kiedy komiksy były uważane za rozrywkę jedynie dla młodzieży, dawno minęły. Dziś ekranizacje przygód najpopularniejszych superbohaterów przynoszą milionowe zyski, a same zeszyty komiksowe stanowią nie lada gratkę dla kolekcjonerów, którzy są w stanie zapłacić za nie naprawdę duże pieniądze.

Z głową w chmurach…i dymkach

Początki komiksów sięgają już średniowiecza. Krótkie historie obrazkowe z komentarzami na banderolach (prekursor dzisiejszych „dymków” komiksowych) sławiły bohaterskie czyny i doceniały żywoty świętych. Na komiksy, które swoją formą i układem przypominają współczesne, trzeba było jednak czekać aż do XIX wieku. W 1827 roku Rudolf Topffer stworzył pracę, na którą składało się 30 stron. Na każdej z nich znajdowało się 6 narysowanych plansz oraz podpis u dołu strony stanowiący narrację. Do USA, które są dziś największym rynkiem komiksowym na świecie, dzieło szwajcara trafiło w 1842 i zostało wydane pod nazwą „Adventures of Obdiah Oldbuck”. Prawdziwy „boom” na komiksy przyszedł jednak dopiero w latach trzydziestych XX w. To właśnie wtedy powstały najpopularniejsze dziś postaci, takie jak Batman czy Superman. Co ciekawe, pierwsze komiksy były czarno-białe, a koloru zaczęto powszechnie używać dopiero w latach 70.

Starcie tytanów

Branża komiksowa ta prawdziwa kura znosząca złote jaja, a prym na rynku wiodą dwie amerykańskie firmy: DC Comics oraz Marvel. Dziś komiksy to nie tylko komiksy, ale również wysoko rozwinięty przemysł filmowy, komputerowy i rozrywkowy. Każdego roku powstają kolejne produkcje przyciągające do kin miliony widzów, a miliony innych zarywają nocki, oglądając seriale telewizyjne i grając w gry komputerowe. Pieniądze, które wchodzą w grę, są olbrzymie – „Avengers: Wojna bez granic”, czyli ostatni film od studia Marvel, zarobił na świecie ponad dwa miliardy dolarów! Konkurencyjna „Liga Sprawiedliwości” od DC nie poradziła sobie tak dobrze i musiała się zadowolić „zaledwie” 657 milionami.

Supermoce są w cenie

Komiksy stanowią nie lada gratkę nie tylko dla wiernych fanów, ale również dla tych, którzy chcą po prostu ulokować swoje oszczędności. Rosnące z każdym rokiem ceny archiwalnych numerów sprawiają, że wartość najstarszych wydań osiąga dziś astronomiczny poziom. Poniżej przedstawiamy Wam piątkę najdroższych komiksów w historii!

  • Action Comics #1 (3.2 miliona $) - wydany w czerwcu 1938 roku nazywany jest matką wszystkich komiksów. To właśnie w nim po raz pierwszy pojawił się najsłynniejszy superbohater w historii – Superman.
  • Amazing Fantasy #15 (1.1 miliona $) – wydany w sierpniu 1962 roku komiks był miejscem debiutu najsłynniejszego nastolatka w historii popkultury, czyli Petera Parkera, znanego jako „Spider-Man”.
  • Detective Comics #27 (1 milion $) – debiut obrońcy Gotham, czyli Batmana, który miał miejsce w maju 1939 roku, wyceniono na nieco ponad milion dolarów.
  • Batman #1 (567 625 $) – komiks, w którym zadebiutował najsłynniejszy komiksowy złoczyńca, czyli Joker, osiągnął na aukcję cenę ponad pół miliona dolarów.
  • Superman #1 (507 500 $) – w czerwcu 1939 Superman dostał swoją własną serię komiksową. W pierwszym zeszycie komiksowym znalazły się pierwsze cztery historie, które zostały już zawarte w wydaniach „Action Comics”. 

Branża komiksowa zmieniła się przez ostatnie dziesięciolecia, pokazując, że na ciekawe historie zawsze znajdzie się chętny, będący w stanie wyłożyć niemałe pieniądze. Bez cienia wątpliwości można więc powiedzieć, że superbohaterowie, którzy dawniej mieli wypełniać serca nadzieją, dziś wypełniają przede wszystkim kieszenie pokaźną sumką.

 

Źródła:

http://booklips.pl/zestawienia/10-najdrozszych-komiksow-na-swiecie/

https://lekturaobowiazkowa.pl/komiksy/10-najdrozszych-komiksow-na-swiecie/

http://buzz.gazeta.pl/buzz/1,163510,9232419,Najdrozsze_komiksy_swiata__Po_1_mln___i_wiecej__ZDJECIA_.html

https://www.msn.com/en-in/money/photos/the-20-most-valuable-comic-books-ever-sold/ss-BBBnw9h#image=17

https://www.boxofficemojo.com/

Mało? Czytaj kolejny wpis...

Przeczytaj też